• Swego nie znacie...,  Travel

    Pałac Pławniowice

    „Swego nie znacie…” to blogowy cykl o podróżach najmniejszych, po najbliższej okolicy Tychów, w których mieszkam, a których okolice zawsze traktowałam po macoszemu. O zwiedzaniu Katowic, które zawsze były tylko miejscem, w które się jechało na ciuchy, Bielska – które było jedynie bazą wypadową w góry i innych miejsc, które nie wydają się być ciekawe, a są. W dzisiejszym wpisie Waszej uwadze poleca się Pałac Pławniowice. PAŁAC PŁAWNIOWICE – GDZIE GO ZNALEŹĆ? Pałac Pławniowice znajduje się nad Kanałem Gliwickim, nad którym do miejscowości dostajemy się cudownie różowym mostem po tym, jak zjedziemy z A4 zjazdem 287, zapłacimy haracz autostradowy w wysokości 2,8 w SPO Łany i przetrwamy wysoce niekomfortową, choć krótką…

  • Swego nie znacie...,  Travel

    Swego nie znacie… Ogrody Kapias w Goczałkowicach

    „Swego nie znacie…” to blogowy cykl o podróżach najmniejszych, po najbliższej okolicy Tychów, w których mieszkam, a których okolice zawsze traktowałam po macoszemu. O zwiedzaniu Katowic, które zawsze były tylko miejscem, w które się jechało na ciuchy, Bielska – które było jedynie bazą wypadową w góry i innych miejsc, które nie wydają się być ciekawe, a są. Zapraszam na kilka zdjęć z wycieczki do Ogrodów Kapias w Goczałkowicach. Ogrody Kapias w Goczałkowicach O Ogrodach Kapias słyszałam wielokrotnie, ale nigdy nie wydawało mi się to warte wycieczki. Ogród? Wchodzisz do czyjegoś ogrodu i patrzysz jak go urządził? Pewnie jakiś krzak wycięty w łabędzia i przejście pod różami, jakaś pergola… 5 minut i…

  • Polska,  Swego nie znacie...,  Travel

    Swego nie znacie… Skansen w Chorzowie

    „Swego nie znacie…” to blogowy cykl o podróżach najmniejszych, po najbliższej okolicy Tychów, w których mieszkam, a których okolice zawsze traktowałam po macoszemu. O zwiedzaniu Katowic, które zawsze były tylko miejscem, w które się jechało na ciuchy, Bielska – które było jedynie bazą wypadową w góry i innych miejsc, które nie wydają się być ciekawe, a są. To w tytule, to nie pomyłka – w Chorzowie, obok Parku – który nawiasem mówiąc jest ogromny, czego nie pamiętałam z dzieciństwa – i zoo jest skansen, o którym nie miałam pojęcia. I na pewno sporo z Was też o nim nie wie. Dowiedziałam się o nim przypadkiem patrząc na mapę google, żeby…

  • Polska,  Rowerem,  Travel

    Trasa rowerowa Władysławowo – Hel

    Obie z mamą nie przepadamy za leżeniem na plaży i prażeniem się w słońcu – chociaż ciepełko jest pośród rzeczy przez nas bardzo lubianych, dlatego podczas wakacyjnego pobytu w Jastrzębiej Górze starałyśmy się urozmaicać  czas wycieczkami i różnymi aktywnościami. Jeden z dni poświęciłyśmy na wycieczkę rowerową do Helu, która wiodła trasą rowerową Władysławowo – Hel.  Dołożyłyśmy do niej jeszcze dojazd z Jastrzębiej Góry, w której wynajęłyśmy rowery, do Władysławowa. Trasa naszej wycieczki przedstawiała się tak: rowerem: Jastrzębia Góra – Władysławowo – Chałupy – Kuźnica – Jastarnia – Jurata – Hel – kutrem: Hel – Jastarnia, rowerem: Jastarnia – Kuźnica – Chałupy – Władysławowo – Jastrzębia Góra Jak widać trochę oszukiwałyśmy i…

  • Isle of Wight, UK,  Travel,  Wielka Brytania

    28th Walk the Wight – czyli największy sponsorowany spacer w Europie

    Walk the Wight – co to takiego? Walk the Wight nazywany jest najdłuższym spacerem na świecie. Jest to 26-milowy marsz, będący częścią corocznego Isle of Wight Walking Festival. IoWWF jest trwającym około 2 tygodnie festiwalem hikingu, podczas którego organizowane są spacery z przewodnikami na kilkudziesięciu trasach. Walk the Wight to trasa kulminacyjna festiwalu. Trasa prowadzi w poprzek wyspy Isle of Wight – od Bembridge na wschodzie, poprzez zamek w Carisbrooke, do Needles na zachodzie. Wybrać można jedną z trzech opcji: cała trasa – 26.5 mili pierwsza połowa do zamku Carisbrooke – 12.5 mili druga połowa od Carisbrooke do Needles – 14 mil Wszystko, jak to często bywa, zaczęło się od dwóch…